Profilaktyka zachowań autoagresyjnych

Czy miałeś kiedyś myśli samobójcze?

Do osób, które borykają się z myślami samobójczymi – nie ma sytuacji bez wyjścia. Jeśli nie mamy umiejętności radzenia sobie z sytuacją – możemy je nabyć w terapii. Jeśli nie mamy na nic siły, bo mamy zmieniony stan umysłu chorobą, zaburzaniem możemy podeprzeć się lekami, które nie zmieniają człowieka, ale pomagają pójść dalej mimo trudności.  Czasem rozmowa z drugą osobą i poznanie jej doświadczeń i tym jak poradziła sobie z danym problemem zmienia wszystko. Nie jesteśmy wszystko wiedzący – czasem okazuje się, że nie wiemy czegoś, bo nie mieliśmy szansy się z czymś zapoznać i to jest ok. Proszenie o pomoc i korzystanie z medycyny to wyraz siły i mądrości. Poza tym pomyślcie jakbyście się czuli, gdyby ktoś z waszych bliskich miał myśli samobójcze, jak wy i choć nie dał sobie szansy na poprawę, nie powalczył o siebie. Warto korzystać z pomocy, choć spróbować. Gdy przechodzi mgła choroby, człowiek zaczyna patrzeć na świat zupełnie inaczej, cieszy się, że nie odebrał sobie tych kilku lat, które pozostały mu wśród innych ludzi – co zresztą wielokrotnie powtarzają osoby po ustaniu kryzysu. Na sam koniec link z telefonami zaufania – może dla kogoś będzie to najłatwiejsza forma wyrwania się z impasu myśli samobójczych – Telefony przydatne w sytuacjach kryzysowych. Od czegoś trzeba zacząć. Korzystajmy z 2 człowieka, kiedy nam trudno, bo warto. Ludzkie życie bezapelacyjne ma wartość!

Tekst: lek. Karolina Smolarczyk-Szpin
Więcej tekstów specjalistki znajdziecie na jej blogu: oczamipsychiatryterapeuty.blogspot.com