Piątki z depresją Wyznania osób chorych i bliskich

Jak odbudować życie po depresji?

Przez depresję przechodzę już kilka lat i mogę śmiało powiedzieć, że choroba ta sprawia, że całe życie lub jego część się kończy. Życie prywatne lub zawodowe, studia, przyjaciele, partner, rodzina. Wszystko albo całkowicie się zatrzymuje albo zostaje bardzo wyraźnie zaniedbane. To prawda, że w czasie dołka chory patrzy na ludzi zdrowych z zazdrością. Zazdrości, że potrafią wstać do pracy, że się uczą i rozwijają, spotykają ze znajomymi, że mają obowiązki, którym są w stanie podołać. Chory na depresję zazdrości zdrowemu wszystkiego co dla zdrowego wydaje się normalne i zwyczajne. Dla chorego niestety to takie nie jest. Pamiętam jak kilka razy spoglądałam przez okno w sypialni patrząc na tych, którzy podążali rano do pracy. Dla nich pewnie nie było to najlepsze co mogli wtedy robić, bo pewnie woleliby nadal leżeć w łóżku czy po prostu mieć dzień wolnego. Dla mnie było to jednak coś niesamowicie dużego i ważnego. Ja nie byłam w stanie wyjść z domu na spacer czy na uczelnię, ba nie byłam w stanie nawet wyjść z łóżka. Chory zazdrości zdrowemu życia z wszystkimi jego blaskami i cieniami. Tak jak pisałam wcześniej-życie chorego w czasie choroby stoi w miejscu.

Co dokładnie stoi w miejscu? Praktycznie wszystko. Uczęszczanie na uczelnię i wypełnianie obowiązków studenckich. Spotykanie się ze znajomymi i utrzymywanie kontaktu z przyjaciółmi. Ubieranie się, robienie makijażu i wychodzenie z domu. Sport, spacery. Wstawanie z łóżka. Czytanie książek, poświęcanie się swoim pasjom i zainteresowaniom. Rozwijanie się. Niewypełniane są obowiązki, nierealizowane cele oraz marzenia. Niedość, że chory stoi w miejscu to jeszcze cofa się w zastraszającym tempie. Cofa się, bo wszyscy wokół idą do przodu. Jednak życie po depresji można odbudować. Nie jest to najłatwiejsze zadanie, ale całkiem możliwe. Do pracy należy się jednak zabrać z nadzieją. Jeśli jej nie mamy to będzie nam bardzo ciężko odbudować to wszystko co uległo zniszczeniu. Jeśli jednak nie uda się nam zbudować pozytywnego nastawienia na początku to bardzo ciężko będzie nam działać. Wiem, że pozytywne nastawienie bezpośrednio po depresji to trudna do osiągnięcia kwestia. Bez niego nie da się jednak naprawić tego wszystkiego co uległo zniszczeniu. Ciężko bowiem zbudować cokolwiek, jeśli nie mamy odpowiednich fundamentów. 

Jak można to wszystko odbudować po zakończonej walce z depresją?

1.  Zapobiegaj nawrotowi choroby

Odbudowa to przede wszystkim skupienie się na tym, żeby depresja nie wróciła. Niezbędny jest więc kontakt z lekarzem, który zdiagnozuje chorobę, przepisze leki i skieruje na terapię. To podstawa. Należy także pamiętać, że kontakt z psychiatrą nie może być jednorazowy. Nastawić się trzeba na regularne wizyty, bo depresja to poważna choroba.  Poza tym jako chorzy bardzo wiele możemy zrobić sami, co przedstawione będzie w kolejnym etapie, którym jest: wychodzenie do ludzi i odbudowa relacji. To bardzo ważne punkty, które pomagają wyjść z choroby. Nie są łatwe w realizacji, bo chory uważa, że nie jest najlepszym towarzyszem i kompanem, a wychodzenie z domu nadal sprawia mu spore problemy, ale właśnie ze względu na trudność, tym bardziej warto realizować te zadania. Pamiętaj też, że depresja nie wzięła się znikąd. Razem z lekarzem znajdź moment wpadnięcia w depresję. Mogło się to stać, bo zmarł Twój bliski, zmiany bądź utraty pracy czy problemów na uczelni. Depresja mogła się także pojawić bez zewnętrznych przyczyn, bo jest u Ciebie genetyczna. Musisz wiedzieć dlaczego zachorowałeś i postarać się chronić siebie przed kolejnymi epizodami choroby. Należy unikać tego co może ją reaktywować lub odpowiednio się przed tym bronić. 

2. Odbuduj relacje

Zwłaszcza z tymi, którzy są ci najbliżsi. Oczywiście, że odbudowanie relacji z przyjaciółmi czy znajomymi jest ważne, ale najważniejsze na początek jest poprawienie relacji z najbliższą rodziną i partnerem. Oni także bardzo ucierpieli podczas naszej depresji, nie mogli na nas liczyć, opiekowali się nami i wiele innych. W jaki sposób odbudować tę relację? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Może poprzez wznowienie aktywności, której oddawaliście się wspólnie. Może poprzez częstsze szczerze rozmowy. Może poprzez wspólne jedzenie posiłków czy oglądanie filmów. Kiedy już zaczniesz pracę nad relacjami z najbliższymi, zacznij umawiać się ze znajomymi. Wyjdźcie razem do kina, wybierzcie się na kawę, spotkaj się z przyjaciółką, zaproś na obiad najlepszych kumpli. Ludzie to niezbędny element naszego życia i należy o tym pamiętać.

3. Wróć do pracy/szkoły

Ten punkt może  być najtrudniejszy w wykonaniu. Po pierwsze dlatego, że nasza depresja mogła odbić się złym echem w naszym miejscu pracy i nauki i być może nie mamy już szansy na powrót. A po drugie dlatego, że nawet po depresji bardzo trudno jest wyjść do ludzi. W pierwszym przypadku należy zacząć szukać nowej pracy i nowej opcji na naukę. W drugim przypadku należy po prostu mocno postanowić, że powrót do życia zawodowego i edukacji będzie jednym z głównych punktów powrotu do zdrowia. Ten etap nie będzie najłatwiejszy, ale jest po prostu niezbędny. Dlatego też najpierw należy odbudować relacje z bliskimi ludźmi, bo ich wsparcie może być bardzo przydatne podczas powrotu do pracy czy szkoły. 

Na sam koniec tego wpisu dodam też spostrzeżenie, na które wpadłam niestety dopiero przy nawrocie choroby: bardzo ważne jest usuwanie ze swojego życia osób, które mogły przyczynić się do naszej depresji oraz rzeczy, które nam o nich przypominają. Prawdziwi przyjaciele to ludzie, którzy pielęgnują w nas pozytywne nastawienie i którzy nas wspierają. Warto o tym pamiętać.

Ewelina Kowalska