Piątki z depresją

Jak wspierać bliską osobę w depresji i nie zapominać również o swoich potrzebach? Część I

Depresja może dotyczyć nawet 10% Polaków (według badania CBOS z 2018 roku). Pewnie każdy z nas zna kogoś, kto ma albo miał depresję. Co możemy zrobić, by taką osobę wesprzeć, a jednocześnie by troszczenie się o nią nie zdominowało całego naszego życia? Jak wspierać innych, żeby nie zaniedbać siebie?

1. Pytaj, jaka pomoc jest potrzebna. Nie baw się we wróżkę i nie zgaduj!

Większość nieporozumień bierze się z tego, że zgadujemy i krążymy po omacku zamiast pytać. Nasi bliscy mogą potrzebować czegoś innego, niż na przykład my byśmy potrzebowali w identycznej lub podobnej sytuacji. To ważne, żeby pomoc była odpowiednia do potrzeb, bo tylko wtedy będzie miała sens. Kiedy pytamy o potrzeby to, nie bierzemy na siebie więcej, niż to potrzebne. Lepiej zapytać raz i pomóc, niż robić dziesiątki rzeczy, które i tak na nic się nie zdadzą.

2. Zadaj sobie pytanie: Czy to, o co ktoś prosi, jest dla Ciebie w porządku. Czy masz tyle czasu, sił, ochoty, żeby to robić?

Jeśli po spełnieniu prośby będziesz się czuł wykończony, wymęczony — to zaczniesz odczuwać niechęć wobec osoby, której pomagasz, z czasem zaczniesz jej unikać. I nawet jeśli będziesz się starał nie okazywać niechęci, to i tak wpłynie to negatywnie na waszą relację.

3. Stawiaj granice. Nie bądź na każde zawołanie — nikt tego nie wytrzyma na dłuższą metę.

Jeśli chory nie jest maleńkim dzieckiem, to nie ma potrzeby, żeby czuwać przy nim dzień i noc lub być stale pod telefonem. W pewnym momencie uzależnimy się od tej osoby i zaczniemy porządkować swoje życie i sprawy właśnie pod nią. Jeśli wystąpi zagrożenie życia — istnieje coś takiego, jak pogotowie ratunkowe. Ty nie musisz nim być, a nawet nie powinieneś. Masz prawo mieć swoje obowiązki i sprawy oraz się nimi zajmować. I taktownie odmówić, kiedy czujesz, że spełnienie jakiejś prośby będzie cię zbyt dużo kosztowało.

Jeżeli czujesz taką potrzebę to zorganizuj sobie wsparcie. Ci, którzy pomagają innym, też go potrzebują. Świat nie dzieli się na bohaterów i ratowanych. Może nie być łatwo prosić o wsparcie dla siebie, zwłaszcza jeśli często pomagamy innym i postrzegamy siebie jako silnych i samowystarczalnych. Warto jednak się na to zdobyć, kiedy jest nam ciężko.

Ewelina Kowalska