Uzależnienia

Na czym polegają alkoholizm i współuzależnienie?

Alkoholizm, choroba alkoholowa czy uzależnienie od alkoholu to zaburzenie polegające na utracie kontroli nad ilością spożywanego alkoholu. Taka definicja widnieje w Wikipedii. Możemy przeczytać o objawach w internecie, książkach mówiących o uzależnieniach oraz poszukać klasyfikacji choroby alkoholowej według ICD 10 i DSM.

Ja na własny użytek rozumiem uzależnienie tak: mam TO – czuję się dobrze, nie mam tego – czuję się źle. Tutaj wspomniane TO rozumiem jako alkohol. Pod wpływem alkoholu w mózgu następuje wyrzut endorfin, czyli hormonów szczęścia i innych substancji, wpływają na obecny w mózgu układ nagrody, który odgrywa najważniejszą rolę w rozwoju uzależnień. Układ ten składa się z układu wzmocnienia pozytywnego, czyli nagrody i negatywnego, czyli kary. Można by długo na ten temat pisać, konkluzja najprostsza jest taka: alkohol pozwala nam szybko i bez wysiłku osiągnąć to w przeżywaniu wewnętrznym, co dają relacje, sport, zdrowe jedzenie i inne rzeczy – jednak to po prostu droga na skróty i dlatego jest tak kusząca dla umysłu.

Miłość do alkoholu, czy innych używek, jest w pewien sposób bezpieczniejsza niż miłość do ludzi. Brzmi absurdalnie? Najwięcej przyjemności dostarcza nam jedzenie, relacje z ludźmi i alkohol. Jedzenie i picie to bliskość na najwyższym poziomie, w końcu te substancje wpuszczamy do swojego organizmu  i pozwalamy już bez kontroli na oddziaływanie na nas od środka – cóż za zaufanie! Czy ufamy jakiejkolwiek istocie na Ziemi w taki sposób? Chyba tylko w relacji romantycznej i w akcie seksualnym możliwa jest taka bliskość. Alkohol natomiast pozwala unikać: uświadomienia sobie, że potrzebujemy innych ludzi, że coś może być nie tak jak sobie tego życzymy oraz odpowiedzialności za własne życie i takiej prawdy jak ta, że bywają w życiu rozczarowania.

Walka z uzależnieniem jest ciągłym szukaniem własnego ja, które uzależniony od alkoholu utracił, szukaniem nowej tożsamości dla całej rodziny, gdyż wszyscy bliscy są dotknięci tą chorobą i uzależnieni od stanów osoby uzależnionej, a to ogromny wysiłek. Idąc dalej tym tokiem myślenia – współuzależnienie to zależność od osoby uzależnionej we wszystkich aspektach. Jako osoba współuzależniona czuję się źle, zależnie od stanu i kondycji osoby uzależnionej. W pewien sposób bliscy osobie uzależnionej pomagają żyć w kłamstwie, sami żyją w swoim i chcą w niektóre kłamstwa wierzyć, gdyż spojrzenie na to, co się realnie dzieje w ich życiu jest po prostu zbyt bolesne. Te osoby którym udało się wyjść i porzucić ten zgubny styl życia, muszą znaleźć oparcie w żywych relacjach, nauczyć się życia z kimś, komu pozwolą sobie zaufać i z najbliższymi, których trzeba nauczyć się na nowo i na nowo nawiązać stare relacje. Każdy uzależniony niezależnie od jakiej jest uzależniony substancji, musi w końcu uświadomić sobie, że to, co robi jest niszczące dla niego i jego najbliższego otoczenia, a w tym skutecznie przeszkadzają mechanizmy uzależnienia. Kiedy osoba uzależniona przechodzi zmiany to cała rodzina, cały system musi też się do tego dostosować. Osoba współuzależniona musi niestety radzić sobie z destrukcyjnymi zachowaniami uzależnionego partnera lub bliskiej osoby, na przykład gdy osoba uzależniona pije w tym czasie mogą pojawiać się różne trudne i przykre emocje (obawy, lęk, strach) i zachowania (różnego rodzaju groźby, ataki). O zdrowotnych stratach dla organizmu i dla komórki społecznej jaką jest rodzina, dla relacji i społeczeństwa napisano całe tomy – to wiedza ogólnie dostępna, jednak to wszystko nie odstrasza, ponieważ pojawiają się psychologiczne mechanizmy uzależnienia, które pozwalają funkcjonować w taki sposób, by nie dostrzegać i minimalizować straty. Osoby uzależnione często w swojej historii życia mają doświadczenia traumy, utraty, braku bliskości już od najwcześniejszych dni życia – to czyni je bardzo podatnymi na to, by łaknąć tego rodzaju ukojenia. Właśnie dlatego droga wychodzenia z uzależnienia jest tak złożona i trudna. Ten krótki artykuł to tylko wstęp do rozważań na ten temat natomiast by zrozumieć złożoność uzależnień warto zwrócić uwagę na wiele aspektów – do czego bardzo serdecznie zachęcam.

Tekst: Kinga Kamińska – psycholog, specjalista terapii uzależnień oraz psychoterapeuta systemowy. (https://www.facebook.com/UzaleznieniaU/ )