Leczenie

Prawne aspekty leczenia

Często pojawiają się pytania związane z aspektami prawnymi dotyczącymi pomocy psychiatrycznej i psychologicznej. Aby korzystanie z takiego rodzaju wsparcia było bardziej komfortowe, warto przybliżyć pewne kwestie.

Każdemu przysługuje prawo do uzyskania pomocy w zakresie chorób i zaburzeń psychicznych, wiek nie jest tu wyznacznikiem, a osoby niepełnoletnie korzystają z pomocy psychiatry, jak każdego innego lekarza. Sprawa podobnie przedstawia się w przypadku psychologów, do których osoby niepełnoletnie mają dostęp między innymi w placówkach oświaty. Ważna jest tu chęć i zgoda osoby, która chce skorzystać z usług psychologa lub psychiatry. Jednak w przypadku lekarza, osoba niepełnoletnia nie może skorzystać z pomocy bez zgody rodziców. Pacjentowi, który nie ukończył 16 roku życia, lekarz udziela informacji w zakresie i formie potrzebnej do prawidłowego przebiegu procesu diagnostycznego lub terapeutycznego. Osobie poniżej 16 lat takie prawo nie przysługuje.

Przejdźmy teraz do leczenia w szpitalu psychiatrycznym. Czy można zostać do niego przyjętym bez wyrażenia na to zgody?

Można, tak jak do tradycyjnego szpitala, jednak muszą zaistnieć pewne okoliczności. Pacjent jest nieprzytomny i nie może wyrazić zgody ze względu na swój stan – zakładamy wtedy, że zgoda została wyrażona. Sprawa wygląda inaczej w przypadku osób z ograniczoną odpowiedzialnością do czynności prawnych. Są to osoby małoletnie po ukończeniu 13 roku życia oraz osoby ubezwłasnowolnione częściowo. Wyróżniamy jeszcze osoby bez zdolności do czynności prawnych i są to dzieci do 13 roku życia oraz osoby ubezwłasnowolnione całkowicie. Jeśli na skutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego oraz innych zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem, wtedy mamy do czynienia z brakiem zdolności do czynności prawnych. Ustanowiony zostaje wówczas opiekun, którym najczęściej jest rodzic lub w przypadku osób dorosłych, jakaś inna osoba. Która z tych instytucji prawnych zostanie zastosowana, zależy od stanu psychicznego osoby. Aby doszło do ograniczenia, bądź utraty zdolności prawnych trzeba uzyskać pełnoprawny wyrok sądu, który bazuje na opinii trzech biegłych lekarzy psychiatrów. Do szpitala może zostać przyjęta osoba, która nie wyraziła na to zgody, również w przypadku, gdy jej zachowanie wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych może zagrażać bezpośrednio własnemu lub cudzemu życiu bądź zdrowiu, albo nie jest zdolna do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych. W takim przypadku nie jest niezbędna zgoda opiekuna prawnego, jednak takie sytuacje należą do rzadkości. Podsumowując, istnieje możliwość przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody, ale tylko w szczególnych przypadkach.

 
Jak traktowana jest w takim razie osoba w szpitalu psychiatrycznym?

Tak samo, jak pacjenci innych szpitali w kwestii godności oraz poszanowania życia ludzkiego. Jednak ze względu na swoje szczególne właściwości, szpital ma prawo zastosować przytrzymanie lub podać leki bez zgody pacjenta. W tych wypadkach chroni to nie tylko życie i zdrowie pacjenta, ale również personel medyczny. Warto zaznaczyć, że mówimy tu o ciężkich przypadkach, gdy pacjent nie kontroluje swoich odruchów, jak i nie jest świadomy swoich działań. Aby dodatkowo nadzorować działania w szpitalu psychiatrycznym pacjent ma prawo spotkania z Rzecznikiem Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego, w warunkach zapewniających swobodę wypowiedzi, nie później niż w terminie 7 dni od dnia zgłoszenia takiej potrzeby. Ma to na celu zapobieganie nadużyciom ze strony personelu medycznego.



Czy ktoś może się dowiedzieć o tym, że odbyło się leczenie psychiatryczne?

Tak, od nas samych. Dzięki Rozporządzeniu o Ochronie Danych Osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 roku, w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem i swobodnym przepływem danych osobowych, nasze dane osobowe są zabezpieczone. W związku z tym pracodawca, uczelnia lub szkoła nie dowiedzą się o odbytym leczeniu, o chorobie, ani o przyjmowanych lekach. Obowiązuje to przy każdej chorobie, tak samo jest np. z grypą, dopóki my nie udzielimy komuś informacji – nikt nie ma możliwości ich uzyskania. Zostaje tylko dokumentacja medyczna, która przetrzymywana jest w szpitalu.

Obalmy jeszcze jeden mit.  Nie istnieje coś takiego jak żółte papiery. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym, leki ani choroba nie ciągną się za człowiekiem pod ich postacią.

Jedną z podstawowych funkcji prawa jest ochrona, a kwestia zdrowia psychicznego nie jest tu wyjątkiem. Jest to sprawa bardzo delikatna i wywołuje kontrowersje, z tego względu zasługuje na szczególne traktowanie przez ustawodawcę, jak i na zachowanie dużej ostrożności w procesie legislacyjnym.

Tekst: Anna Purchała – wiceprezes Koła Prawa Farmaceutycznego i Medycznego UW